Są kobiety, które chciałyby pięknie wyglądać, ale nie mają cierpliwości do codziennego makijażu. Dla nich właśnie powstała możliwość przedłużania rzęs. Wykonamy taki zabieg u praktycznie każdej kosmetyczki, Białystok zaś jest miastem, w którym oferta salonów kosmetycznych jest najbardziej różnorodna. Warto sprawdzić na: swiaturody.com/bialystok,kosmetyczka,9.html. Do wyboru mamy przedłużenie metodą 1:1, 2:1, 3:1, co oznacza, że do naszej jednej rzęsy dokleja się odpowiednio jedną, dwie lub trzy sztuczne. Możemy wybierać także spośród ich długości oraz materiału, z jakiego są wykonane: syntetyk, jedwab, z domieszkami. Sztuczne rzęsy nie muszą być sztuczne – mogą być również wyczesywane z norek.

Większość kobiet najlepiej się czuje w jedwabnych, które są lekkie, cienkie i praktycznie nieodczuwalne. Warto przetestować różne możliwości i sprawdzić, która nam najbardziej odpowiada. Dzięki przedłużeniu rzęs możemy zapomnieć o makijażu oczu – jest to doskonały sposób, by podkreślić spojrzenie. Oczywiście, możemy używać eyelinera czy też cieni do powiek, ale nawet i bez tego będziemy się czuć pięknie. Poza tym, takie rzęsy są niezwykle trwałe – możemy je nosić nieprzerwanie nawet przez 4 tygodnie, a nierzadko i dłużej. Nie musimy się obawiać, że odkleją się po kontakcie z wodą w basenie czy w morzu – dlatego też jest to doskonałe rozwiązanie na czas urlopu. Dzięki przedłużanym rzęsom czujemy się zawsze zadbane, mimo minimalnego wysiłku wkładanego w przygotowanie się do wyjścia. Dzięki temu też jesteśmy gotowe w dosłownie pięć minut, bo już nie musimy poświęcać czasu na makijaż.

Jeśli chodzi o wady przedłużanych rzęs, należy wspomnieć o tym, że powinnyśmy uważać, żeby nie trzeć oczu. Ostrożnie też musimy podchodzić do demakijażu – nie wolno nam używać preparatów, które w swoim składzie zawierają oleje. Olej rozpuszcza klej, na który doczepiane są rzęsy. Poza tym, przez pierwsze 24 godziny musimy uważać, żeby rzęs nie zamoczyć – ponieważ klej dopiero zasycha. Kosmetyczka dokleja nam rzęsy, gdy mamy zamknięte oczy – po ich otwarciu możemy spodziewać się przez chwilę wzmożonego łzawienia, które powodują opary kleju. Niekiedy sztuczne rzęsy uczulają – warto się zatem dobrze skonsultować z kosmetyczką w kwestii doboru odpowiedniego rodzaju rzęs. Z czasem, w miarę wzrastania naszych naturalnych rzęs, te sztuczne zaczynają się inaczej układać – można jednak sobie z tym poradzić, delikatnie przeczesując je szczoteczką do rzęs.